34-latek jechał przez wieś ponad 100 km/h
34-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego pomylił wiejską drogę z torem wyścigowym. Mężczyzna pędził przez miejscowość, mając na liczniku swojego mercedesa 102 km/h. Kierujący stracił już prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące i został też ukarany wysokim mandatem karnym, a na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych.

Kilka dni temu policjanci z brzeskiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Nowa Wieś Mała na drodze wojewódzkiej nr 401. Tuż przed godziną 10.30, przy użyciu policyjnego videorejstratora, mundurowi zauważyli mercedesa, który w obszarze zabudowanym poruszał się zdecydowanie za szybko. Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca pędził przez wieś, na obowiązującej „pięćdziesiątce” mając na liczniku 102 km/h. Policjanci natychmiast przerwali jego niebezpieczną jazdę i zatrzymali do kontroli drogowej.
Za kierownicą pojazdu siedział 34-letni mieszaniec województwa wielkopolskiego. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia na 3 miesiące. Dodatkowo mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1 500 złotych, a na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych.
Nadmierna prędkość to wciąż główna przyczyna tragicznych wypadków drogowych. Pasażerowie, kierowcy oraz pozostali uczestnicy ruchu drogowego tracą zdrowie, a nawet życie z powodu czyjeś brawury lub chwili nieuwagi. To dla funkcjonariuszy mocny argument, by surowo karać kierowców, którzy lekceważą prawo i stwarzają niebezpieczne sytuacje na drodze. Nie ma taryfy ulgowej dla piratów drogowych. Drogi kierowco, noga z gazu!